piątek, 7 sierpnia 2015

Jak Cieniować Kulę ?

 Wstęp z Wakacyjnego życia ;
            A więc siemanko:))) emm długo nie pisałam, dlatego teraz się tym zajmę. Co ciekawego porabiacie?    Ja po prostu nie wytrzymuję upałów, od godziny 10 do 17 nie wychodzę z domu. Czaekam na ochłodzenie. Nie wiem czy słyszeliście ale jutro ma być najcieplej, Zmierza nawet do tego, że pobijemy jutro rekord  ( na najcieplejszą pogodę w Polsce ) Dawny rekord to 42 C  a więc myslę że możemy to przebić. A dobra nie zanudzam :D Pogodynką nie jestem ;D
Dzisiaj ciekawy temat pt " Jak Cieniować Kulę" ? myślę że dużo osób może z tego poradnika skorzystać, gdyż według mnie nie jest to najprostsza rzecz a się przydaje nawet w innych rysunkach wymagających cieniowania.
                                             
                           Do wykonania tej pracy polecam ołówki miękkie, ja korzystałam z 8 B

 

                                     Użyłam tu cyrkla na zaznaczenie koła. Promień mojego koła ma 4 cm ( koło w średnicy ma 8 cm )                Mi się przydał cyrkiel, ponieważ chciałam żeby koło było okrągłe, bez nierówności. Jeżeli nie macie cyrkla lub po prostu Wam się zgubił ( tak jak większość moich przyborów geometrycznych ) to skorzystajcie np. z zakrętki od słoika.


Zatrzymujemy się w miejscu gdzie trzeba dodać cień. 
Cień jest pod kulą ponieważ tam gdzie stoi/leży nie dociera światło, ale oprócz tego cień sięga jeszcze dalej.  A więc kiedyś czytałam, że cień to  najciemniejszy element na rysunku. I tak uczyniłam ( Niestety aparat, którym robiłam zdjęcie nie oddaje dokładnie tego co widzi ) Na zdjęciu ukazany wiszerek. Służy do rozmazywania i łagodzenia tonów. Widzicie pewnie, że został użyty. Jeżeli nie macie takiego przyboru możecie skorzystać np. z patyczka do uszu. 



Widzicie co zrobiłam na pierwszym zdjęciu. Wzdłuż konturu koła rysujemy kreski, delikatne kreski. 
Zróbcie tak jak na zdjęciu. 
Na drugim zdjęciu zaznaczyłam Wam element, który jest bardzo ważny w realistyce. Odbicie światła. 
Go nie wypełniamy kolorem. 


Rozmazujemy wcześniej narysowane linie. Przepraszam za tragiczną jakość. 


Żeby osiągnąć ciemniejszy efekt;  rysujemy mocniej te początkowe kreski i dalej rozmazujemy.

EFEKT KOŃCOWY;     jakość zdjęć [*]


Powodzenia. Jeszcze może wieczorkiem wstawię nowy post. 
KOMENTUJCIE :D bo zanika mi Wasza obecnośc :)









4 komentarze:

  1. Wow, super efekt końcowy. :D
    Na pewno skorzystam z poradnika.
    A co do upałów - z każdą chwilą mam wrażenie, że mój mózg zmienia stan skupienia na ciekły. A najgorzej jest, jak muszę iść do sklepu, bo pustki w lodówce. Mam nadzieję, że zima nie pozostanie dłużna i będzie tak samo mroźna jak upalne jest lato. Chociaż wiem, że większość ludzi nie lubi mroźnych zim. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześlicznie rysujesz. Zawsze chciałam narysować taką kule niestety nigdy mi się nie udało..podziwiam.
    Heh, w zimie każdy chce lata a jak to lato już przyjdzie to każdy ma dosyć. Tak zawsze jest i zawsze było.
    Pozdrawiam i powodzenia w dalszym rysowaniu

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie rysujesz. Ćwicz ciężko,a twoje prace będą mistrzowskie (nie spoczywaj na laurach).
    Chciałabym tak rysować, ale niestety, rzeczy plastyczne kompletnie mi nie wychodzą ^^
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowity efekt koncowy!
    caly twoj blog jest rewelacyjny na prawde masz talent
    zapraszam do siebie http://alotofpage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń